Warsztaty dla nowych aktywistów i aktywistek!

Zapraszamy wszystkie osoby sprzeciwiające się homofobii, chcące
działać na rzecz równości w Łodzi, pragnące poznać działania Fabryki
Równości – po raz kolejny organizujemy warsztaty dla nowych działaczy
i działaczek!

Na dwugodzinnym spotkaniu:
- opowiemy Wam o początku i teraźniejszości ruchu społecznego LGBT w
Polsce i na świecie,
- odpowiemy na pytanie czym zajmuje się Fabryka Równości oraz inne
organizacje LGBT z którymi współpracujemy
- obejrzymy krótki film o codzienności osób LGBTI w Polsce
- ocenicie, czy chcecie z nami działać

… bo bardzo Was potrzebujemy, by w Łodzi tolerancja trzymała się
kwitnąco!

Zapraszamy! Wstęp wolny!
Przynieście ze sobą dobry nastrój i otwarte umysły! :-)

w razie dodatkowych pytań, piszcie!
damian@fabrykarownosci.com

Spotkanie odbędzie się w Świetlicy Krytyki Politycznej w Łodzi
ul. Piotrkowska 101 (w bramie, lewa oficyna, I p.)
w najbliższy poniedziałek, 21 maja, od godz. 16:30

strona wydarzenia na facebooku:
https://www.facebook.com/events/408328085856779

Podsumowanie Marszu (i połowy Maratonu)

Drugi Marsz Równości, będący głównym wydarzeniem naszego festiwalu, po raz kolejny przeszedł ulicami Łodzi.

Wszystko przebiegło zgodnie z planem: dopisała pogoda, przybyli łodzianie i łodzianki oraz inni goście z całej Polski, którym bliskie są słowa “tolerancja”, “równouprawnienie” i cała masa postulatów, które wygłaszaliśmy podczas tej kolorowej demonstracji.

Chciałbym w tym miejscu serdecznie podziękować łódzkiej policji, która jeszcze lepiej niż rok temu zadbała o nasze wspólne bezpieczeństwo. Taki był najważniejszy cel Marszu – żeby wszystko przebiegło sprawnie i bez niebezpiecznych incydentów. Po raz kolejny pokazano nam, że już nie tylko społeczeństwo, ale również odpowiednie organy państwowe opowiadają się po stronie osób, które mają dość dyskryminacji i ciągłego zaszczucia przez środowiska skrajnie przeciwne wystawianym przez nas postulatom. Nawiązując do wypowiedzi Mariusza Kurca, redaktora naczelnego magazynu ‘Replika’ (dzięki za przybycie!! ) w audycji na antenie radia TOK fm – martwi mnie nadal to, że bez odpowiedniego wsparcia sił policji i straży miejskiej, tego typu demonstracje narażone są na olbrzymie niebezpieczeństwo. Minęło już ponad dziesięć lat od pierwszego Marszu organizowanego w stolicy, a mniejszości w innych miastach polski nadal organizują demonstracje poglądów i publicznej walki o spełnianie swoich postulatów, zamiast bawić się tak, jak to robią uczestnicy Parad Równości. W przyszłym roku nie bójcie się publicznie domagać swoich praw – sobotnie popołudnie pokazało, że już nie musimy się bać pokazać i – co podkreślam, – nie musimy się obawiać o swoje zdrowie, czy mienie. Władze są z nami, choć jeszcze dużo czasu upłynie, zanim okażą to w bardziej wyraźny sposób.

Nie chcę, żeby wyglądało to na tłumaczenia, ale winni jesteśmy sprostowanie – trasa Marszu zdecydowanie nie była taka, jak na samym początku to zaplanowaliśmy. Przez organizowany w niedzielę Maraton Dbam o Zdrowie nie mogliśmy przejść pierwotnie zakładaną przez nas trasą – ulicami Kościuszki i Piotrkowską, gdyż służby publiczne miały już zarezerwowane te ulice na ewentualne przygotowywania przez organizatorów ‘biegającej’ imprezy. Za rok postaramy się, by trasa nie zakładała w nawrotu tymi samymi ulicami (co chyba stało się naszą łódzką ‘tradycją’ ;)  i po raz kolejny staniemy na głowie, żebyście się czuli tak bezpiecznie jak kilka dni temu.

W ostatnich słowach chciałbym serdecznie podziękować wszystkim gościom za przybycie i wspólną zabawę, oraz przybyłym przedstawicielom i przedstawicielkom organizacji z całej Polski :

  • rzecznikowi prasowemu, a do niedawna prezesowi Kampanii Przeciw Homofobii – Tomkowi Szypule, za wielkie wsparcie duchowe i organizacyjne przy całym Maratonie i udział w sobotniej debacie;
  • koordynatorce łódzkiej Świetlicy Krytyki Politycznej, Hani Gill – Piątek (m.in. za użyczenie nam siedziby i pomoc merytoryczną przy festiwalu);
  • prezesce fundacji Trans-Fuzja, Lalce Podobińskiej, za dobrze układającą się współpracę;
  • prezes Kampanii Przeciw Homofobii, Agacie Chaber (m.in. za wsparcie finansowe);
  • wiceprezesce fundacji Jaskółka, Oli Dulas, za kwitnącą współpracę między naszymi organizacjami
  • Robertowi Biedroniowi z RP,  Arturowi Duninowi z PO, Zosi Jabłońskiej z KPH, Eli Lary z XXX kolektyw, Wojtkowi Szotowi i Sandrze Wiktorko – również za udział w debatach.
  • i kolegom i koleżankom grającym Sambę – było głośno i radośnie!

dziękuję współorganizatorom Maratonu i pomocnikom, bez których nie dalibyśmy rady tego udźwignąć:

  • Klarze Saczuk – Kaźmierczak i Bartkowi Kaźmierczakowi
  • Łukaszowi Hille
  • Agnieszce Jednorowicz
  • Weronice Justyńskiej
  • Idzie Mickiewicz
  • Monice Czaplickiej
  • Margo Kamińskiej, Patrykowi i Agnieszce z Bez!Miaru
  • Ewelinie Niedzielskiej (to wszystko przez Ciebie! ;)
  • Agnieszce, Justynie, Danielowi, Andrzejowi, Marcie i Natalii;

… i wszystkim gościom, oraz przedstawicielkom i przedstawicielom organizacji, które z nami współpracowały.

Dzięki wielkie raz jeszcze!

Damian Graczyk.

 

kliknij, aby powiększyć

Queerowy Pokaz Filmowy!

Po dłuższej przerwie zapraszamy na pokaz ambitnego kina LGBTQ!
W ten czwartek pokażemy Wam Baskijski dramat “80 dni” (80 egunean)

Axun i Maite spotykają się w szpitalu. Jedna przyszła odwiedzić byłego zięcia, nieprzytomnego po wypadku, druga dogląda brata w śpiączce. Chwila rozmowy i… tak! Znają się! Kiedyś były dobrymi koleżankami. Ich drogi znowu zaczynają się krzyżować, wplątując bohaterki w coraz to bardziej skomplikowaną relację.
Jak daleko zabrną dwie dojrzałe kobiety, które przeżywają na nowo drugą młodość? I czy to nie wariactwo wyrywać się z domu na… randkę, gdy jest się porządną starszą panią?

Nagrody:
- MFF San Sebastian 2010 – Nagroda Specjalna – Sebastian;
- Mezipatra Film Festival 2010 – Główna Nagroda Jury. Najlepszy Film.

reżyseria: Jon Garaño, José María Goenaga, scenariusz: Jon Garaño, José María Goenaga, zdjęcia: Javier Aguirre, muzyka: Pascal Gaigne, obsada: Itziar Aizpuru – Axun, Mariasun Pagoaga – Maite, José Ramón Argoitia – Juan Mari, Zorion Eguileor – Julian, Ane Gabarain – Josune, Patricia López – Garazi

czas: 105 min, produkcja: Kraj Basków 2010, gatunek: komedia, dramat
(opis ze strony dystrybutora)

Czekają na Was (oprócz ciastek) również świeżutkie plakaty Maratonu Równości i ‘Repliki’ !

zapraszamy do Klubu Jazzga na Piotrkowskiej 17 ! :)
czwartek, 22 marca, godzina 18:00

Porozmawiajmy o biseksualności

Porozmawiajmy o biseksualności

Zapraszamy na kolejną dyskusję organizowaną przez grupę Fabryka Równości i Kampanię Przeciw Homofobii!

Debata „Wokół biseksualności” to okazja, by przyjrzeć się problemom grupy, która wywołuje
kontrowersje zarówno wśród mniejszości homo, jak i większości hetero; grupy osób spychanych do
jednej kategorii wraz z osobami homoseksualnymi przez społeczeństwo lubujące się w czarno-białym
obrazie rzeczywistości; grupy, która według wielu po prostu nie istnieje.
Podczas debaty poruszymy kwestię podwójnego wykluczenia, porozmawiamy o przyczynach

zachowań biseksualnych i bifobii oraz zwrócimy uwagę na problem biseksualnego coming outu.

Rozmawiać ze sobą (i widzami) będą Aleksandra Dulas – edukatorka seksualna z fundacji Jaskółka, oraz Weronika Justyńska.

Na wszystkich gości czekają również bezpłatne egzemplarze magazynu ‘Replika’, oraz inne ciekawe broszury wydane przez Kampanię Przeciw Homofobii.

Serdecznie zapraszamy wszystkich, których nurtuje temat biseksualności – tak rzadko wspominany na debatach, czy konferencjach dotyczących nieheteroseksualności.

miejsce: Klub Jazzga – Piotrkowska 17
dokładna data zostanie podana wkrótce po potwierdzeniu przez panelistki

Furia Czwarta – o włosach

4 marca w łódzkiej kawiarni Litera (Nawrot 7) świętowaliśmy wydanie nowego, czwartego numeru

nieregularnika lesbijsko – feministycznego „Furia”. Piszę „świętowaliśmy”, ponieważ z racji swojej formuły przerwy między kolejnymi wydaniami bywają naprawdę długie, a każdy nowy numer jest swoistą niewiadomą i towarzyszy mu radosne oczekiwanie.

Promocja najnowszej „Furii” sprawiła, że do „Litery” przybyły tłumnie głównie kobiety – te femme i te bardziej męskie, młodsze i starsze, zapewne również homo, bi i hetero. Gośćmi spotkania były członkinie redakcji oraz współpracowniczki nieregularnika – Marta Konarzewska, Anna Laszuk i Dominika Byczkowska, które opowiedziały o powstawaniu i powodach tworzenia numeru, którego hasłem przewodnim tym razem są WŁOSY.

Co więc kryje najnowsza „Furia”?

Autorki w swojej dyskusji, w którą włączyły również słuchaczy spotkania, poruszyły wiele tematów pozornie oczywistych, ale w dzisiejszych czasach ukrytych i poddanych działaniu (niepotrzebnego?) tabu. Anna Laszuk zaczęła od przedstawienia wyników badania dotyczącego owłosienia intymnego kobiet, z którego wynikami możemy się zapoznać w najnowszym wydaniu magazynu. Badania zdominowanego przez kobiety (88% badanych), co budzi mimowolne przypuszczenia, że mężczyźni o włosach rozmawiać nie chcą lub ich to w ogóle nie interesuje. Redaktorki „Furii” mówiły o
wielu aspektach problemu (?) z włosami na ciele. Poruszone więc zostały takie tematy jak historia depilacji kobiet na świecie i w Polsce (m.in. artykuł „Ogoliła nas transformacja”), współczesna presja golenia, mity o podłożu rasistowskim związane z włosami (mocniej owłosiona – Żydówka, Cyganka, czarna kobieta jest bliższa zwierzęciu) czy pokoleniowe podejście do kwestii golenia. Mówiłyśmy o prywatnym i politycznym aspekcie posiadania włosa i owłosienia oraz związku z pornografią i modą, która z niej czerpie swoje wzorce kobiety łysej na całym ciele, a przez to udziecinnionej. Wreszcie poruszony został również temat włosów jako afrodyzjaku, elementu seksualnie atrakcyjnego zwłaszcza u kobiet butch i tych na granicy płci. Nowe wydanie obfituje zresztą w teksty nie tylko lesbijskie, ale i te przekraczające granice płci i kultury, genderowe, inspirujące do przemyśleń. Szczególnie warte polecenia w mojej opinii są artykuły Michała Pelczara o feministycznym/ kłirowym seksie czy „Muzułmanki, lesbijki, ekrany” o sytuacji homoseksualnych kobiet w krajach muzułmańskich i ich kulturze, a także „Płeć getta” Karoliny Sulej poruszająca temat traktowania kobiet w czasach II wojny światowej. Czwarty numer nieregularnika można uznać za wyjątkowo udany – czytając niektóre teksty na bieżąco weryfikujemy swoje poglądy i dajemy się złapać na stereotypowym myśleniu o niektórych sprawach. Ale czy nie to jest właśnie jednym z największych fenomenów dziennikarstwa – prowokowanie do myślenia?

Czwarta Furia pt. „Ukryte – o włosach” już w sprzedaży.

Dyskusja na 8 marca!

Już 8 marca Kampania Przeciw Homofobii oraz grupa Fabryka Równości zapraszają do udziału w debacie
“Sytuacja kobiet kiedyś i dziś”

Debata jest skierowana do wszystkich łodzian, którym bliskie są kwestie równościowe.
Cel spotkania: wymiana doświadczeń, podzielenie się swoimi spostrzeżeniami, uwagami i problemami.
Udział w debacie jest oczywiście bezpłatny, na miejscu będziemy mieli dla Was również najnowszy numer “Repliki” i całą masę tęczowych gadżetów od Kampanii Przeciw Homofobii!

Miejsce spotkania:Klub Jazzga, ul. Piotrkowska 17 w Łodzi
Start: 18.00

Panelistki:
dr Edyta Just – jest ekspertką w dziedzinie gender studies, studiów kulturowych nad nauką i technologią ze szczególnym uwzględnieniem etycznych i epistemologicznych implikacji (bio)technologii oraz nauk politycznych.
mgr Zofia Brzozowska – doktorantka na Wydziale Filozoficzno- Historycznym UŁ, szczególnie zainteresowana historią kobiet i feminizmu.
Renata Machalska (moderatorka): pedagożka, absolwentka Gender Studies

„Gry wstępne” w Cafe Wolność – zagraj w tęczowe!

Łódź nieczęsto ma okazję gościć takie wystawy jak „Gry wstępne”. Jesteśmy drugim po Krakowie miastem, w którym prezentowana jest wystawa będąca rezultatem konkursu fundacji Kultura dla Tolerancji. Na niewielką, ale skutecznie skupiającą uwagę prezentację złożyły się (auto?)biograficzne ujęcia uchwycone przez młodych fotografów – Grzegorza Mikruta (nagroda główna), Krystiana Lipca (wyróżnienie), Katarzynę Wójtowicz oraz Sławomira Klimkowskiego.

To, co wyróżnia wystawę na tle innych projektów o tematyce LGBT, to wielość spojrzeń na intymne sytuacje bohaterów. Niektóre zdjęcia w ogóle nie sprawiają wrażenia, jakby dotyczyły gejów i lesbijek – to kolejny plus wyróżnionych prac, gdyż nie zwracają one uwagi bezpośrednim przekazem, a co za tym idzie – nie zamykają się one automatycznie na szerszą, niequeerową widownię. Autorzy pozostawiają pewien margines dla widza na domysły i tworzenie własnych historii prezentowanych ujęć. Taka nieoczywistość intryguje – zdjęcia przedstawiają pary kobiet i mężczyzn w zwyczajnych, codziennych sytuacjach, jednak „coś” wisi w powietrzu… Nieoczywiste jest zresztą już zdjęcie promujące wystawę autorstwa Sławomira Klimkowskiego. Fragment sylwetki w charakterystycznej różowej bieliźnie wydaje się na pierwszy rzut oka męski, jednak po bliższym przyjrzeniu się wnikliwy widz zaczyna mieć wątpliwości… Sama nazwa wystawy sugeruje, że zaglądamy do mieszkań i sypialni tuż przed lub tuż po intymnych zbliżeniach bohaterów. Widać ekscytację oczekiwania na to, co wydarzy się za chwilę, lub spokój i spełnienie wywołane tym, co właśnie się zdarzyło.

Artystyczne walory fotografii potęguje fakt użycia wielu intrygujących, symbolicznych przedmiotów. Mamy więc sytuację swoistego „oczarowania” na jednym ze zdjęć, gdzie rekwizytami partnerów stają się korona i różdżka; na innym uwagę przykuwa element bokserskich rękawic . Ponadto zdjęcia pokazują różnorodność sypialnianych preferencji bohaterów – od delikatnych scen z pogranicza seksu po ujęcia sugerujące upodobania sadomasochistyczne. Kolejnym szczegółem wyróżniającym wystawiane prace i ich bohaterów jest queerowość ukazana w niestereotypowy sposób. Autorzy zrezygnowali z „typowych” modeli pasujących do utrwalonych w społeczeństwie, jednokierunkowych stereotypów – potencjalnie zniewieściałych gejów i rzekomo męskich lesbijek, zastępując ich postaciami „zwykłymi”, niczym niewyróżniającymi się z tłumu i właśnie przez to tak queerowymi w prywatnych ujęciach.

Minusy? Twórcy ekspozycji postawili na jakość prezentowanych ujęć – na wystawę składa się jedynie dziesięć fotografii. Tak skromny zbiór zdecydowanie pozostawia niedosyt. Pozostaje tylko mieć nadzieję, że konkurs fundacji Kultura dla Tolerancji doczeka się kolejnych edycji. W Łodzi wystawę można oglądać do 28 lutego.

Walentynki w Krytyce Politycznej

14 lutego, wtorek, godz. 18.00
Świetlica Krytyki Politycznej, ul. Piotrkowska 101

Serdecznie zapraszamy na Walentynki w Świetlicy KP czyli pokaz filmu dokumentalnego Moje mamy były mężczyznami w reżyserii Julie Beanland.

Louise Jarvis ma dwie mamy. Jednak jeszcze trzy lata temu Sarah była jej tatą. Louise, jej druga mama, kiedyś też była mężczyzną. Media okrzyknęły ich najdziwniejszą rodziną w Anglii, ale Louise się z tym nie zgadza. Dokument Moje mamy były mężczyznami opowiada o codziennym życiu dwóch mam i ich córki, które–paradoksalnie–aż tak bardzo nie różni się od życia „standardowej” rodziny.

Moje mamy były mężczyznami
reż.: Julie Beanland
prod.: Wlk. Brytania 2007, 47 min.

Film uhonorowany w 2007 roku nagrodą publiczności na International Gay & Lesbian Film Festival w Barcelonie. Film pokazujemy dzięki uprzejmości producenta.
Po pokazie odbędzie się dyskusja, którą poprowadzi łódzka socjolożka i aktywistka, Iza Desperak

Rozpoczynamy działalność blogu!

Hej!
Nasi członkowie – Przemek i Weronika postanowili, że będą pisać blog o życiu młodego geja i młodej lesbijki w naszym mieście. Bywają na wydarzeniach kulturalnych, mają swoją opinię na temat wydarzeń z życia branży tego miasta, żyją tutaj nie od dziś – ich felietony pojawiać się tutaj będą regularnie!
Stay Tuned!