Rodzice

Spotkania grupy wsparcia dla rodziców osób nieheteroseksualnych

Wiemy, jakim wyzwaniem jest dla większości rodziców homoseksualność ich córki czy syna. Wiemy, jak długa i trudna bywa droga od odkrycia „tajemnicy” dziecka, do zaakceptowania takiego stanu rzeczy i powrotu wspólnych relacji na dawne tory.

Wielu rodziców dowiadując się orientacji seksualnej dziecka czuje złość, czasem przeogromny smutek i niechęć. Bywa, że nie przyjmują sprawy do wiadomości. Niekiedy próbują dzieciom wszystko wytłumaczyć, zaprowadzić do specjalisty w nadziei, że wszystko przejdzie i wróci do „normy”. Nie wiedzą, co robić dalej, jak ma teraz wyglądać ich życie. Taki stan trwa czasem całe lata…

Przede wszystkim rozumiemy, że rodzice czują się w tych chwilach osamotnieni. Że wstydzą się rozmowy na ten temat nawet z najbliższymi przyjaciółmi. Nie mają przed kim odkryć swoich prawdziwych uczuć, i wreszcie – nie mają z kim wymienić doświadczeń.

Fabryka Równości chce pomóc takim rodzicom, zapraszając na spotkania grupy wsparcia dla rodziców gejów, lesbijek, osób biseksualnych czy transpłciowych. Dbamy o to, by odwiedzające nas osoby otrzymały tak bardzo potrzebne im wsparcie i odpowiedzi na wszystkie nurtujące je pytania.

Spotkania w dyskretnej, intymnej atmosferze prowadzą dwie matki osób nieheteroseksualnych i absolwentki Akademii Zaangażowanego Rodzica KPH – pani Anna i pani Maria.

Jeśli potrzebują Państwo więcej informacji – zapraszamy do kontaktu poprzez email!

rodzice@fabrykarownosci.com

informacji o spotkaniach udzielamy po uprzednim kontakcie.

z mamami prowadzącymi łódzką grupę wsparcia dla Gazety Wyborczej rozmawiała Marta Zdanowska:

Rodzice lesbijek i gejów, wyjdźcie z szafy! Pomóżcie sobie

MARTA ZDANOWSKA
04.10.2013 , aktualizacja: 03.10.2013 20:47
Wyjście z szafy to potoczne określenie przyznania się do homoseksualizmu. Problem z otwartym mówieniem o orientacji seksualnej mają nie tylko geje i lesbijki, ale również ich rodzice. Od października w łódzkiej klubokawiarni La Granda rusza grupa wsparcia dla rodziców homoseksualistów.
Pewnego dnia syn Marii powiedział: – Mamo, jestem gejem. Wyznanie: – Jestem lesbijką – usłyszała od córki także Anna. I nagle okazało się, że pomimo miłości i tolerancji rodzice mogą mieć duże problemy z zaakceptowaniem rzeczywistości. Sejmowa debata na temat legalizacji związków partnerskich i warszawski Marsz Równości pokazały, że mamy problem z tolerancją. Osoby homoseksualne, w myśleniu potocznym, to inni – margines złożony z gejowskich aktywistów albo ekscentryczni artyści. Trudno zaakceptować, że może to być ktoś z rodziny. Podobnie myślały Anna i Maria, założycielki łódzkiej grupy wsparcia dla osób homoseksualnych i transpłciowych.

– Właściwie zmusiłam córkę do tego wyznania – mówi Anna. – Miała 25 lat, na wszystkie imprezy wychodziła zawsze sama. Bałam się, że z nikim się nie zwiąże, nie założy rodziny. W czasie jednej z rozmów, rozpłakała się, mówiąc: „Mamo, ja jestem lesbijką”. Nie miałam o tym pojęcia! Bardzo ją kocham, ale nie rozumiałam, czym jest homoseksualizm, wstydziłam się, co powie rodzina, bałam się o nią. I sama potrzebowałam pomocy.

W podobnej sytuacji znajduje się wielu rodziców dzieci homoseksualnych: nie wiedzą, jak postępować, boją się rozmowy. Często dzieci mają za sobą szkolne sympatie, a nawet heteroseksualne związki utrzymywane „na próbę”, co dezorientuje rodzinę. Zazwyczaj wiedza rodziców na temat homoseksualizmu to zbiór stereotypów i internetowe komentarze. Dochodzi do nich lęk przed ujawnieniem trudnego sekretu wśród rodziny i w pracy. W środowisku LGBT (lesbijki, geje, osoby biseksualne i transpłciowe) mówi się, że kiedy dzieci wychodzą z szafy, wchodzą do niej rodzice.

Anna zrozumiała, że może wspierać córkę tylko wtedy, kiedy sama sobie pomoże. Przypadkowo znalezione w internecie ogłoszenie doprowadziło ją na warsztaty psychologiczne dla rodziców osób homoseksualnych. Prowadziła je łódzka psycholożka Kinga Karp. Wkrótce do grupy dołączyły inne matki. Ich dzieci miały od 17 do 35 lat, ale problemy były identyczne: strach przed ostracyzmem, lęk, co powiedzą rodzina i znajomi. Łódzka grupa wspierających się matek była nowością. Kampania przeciw Homofobii (warszawska organizacja zajmująca się prawami homoseksualistów) zaproponowała im warsztaty szkoleniowe. Przez kilka miesięcy 14 matek z całej Polski spotykało się w ramach Akademii Zaangażowanego Rodzica. Uczyły się, jak rozmawiać z rodziną i przyjaciółmi, jak rozładowywać emocje, poznawały aspekty społeczne, psychologiczne i prawne dotyczące osób LGBT. Teraz uczą tych umiejętności łódzkich rodziców.

– To trudne rozmowy, zwłaszcza dla chłopaków – mówi Maria, której syn jest gejem. – Chodziłam do Ganimedesa (pub gejowski w Łodzi) i rozmawiałam z nimi. Często bywa tak, że rodzice odgadli, że syn jest gejem, i nie chcą wiedzieć nic więcej. Ani o partnerze, ani o jego życiu. Wstydzą się rozmawiać, choć synowie tego potrzebują. Matki mają problemy ze swoimi mężami – mężczyźni gryzą się, że wychowali chłopaka na homoseksualistę, i udają, że sprawa nie istnieje.

Na spotkaniach w Łodzi tylko raz pojawił ojciec, choć po ogólnopolskich warsztatach matek powstała kampania reklamowa „Rodzice, odważcie się mówić”. Znany aktor Władysław Kowalski otwarcie mówił w niej o homoseksualizmie swojego syna. To również matki, absolwentki warsztatów Akademii Zaangażowanego Rodzica, zaapelowały w Sejmie o zmianę prawa, które chroniłoby osoby LGBT przed „mową i przestępstwami z nienawiści”. Podziękował im za to osobiście ambasador Stanów Zjednoczonych, na którego zaproszenie przyjechali do Polski Judy i Denis Shepard, rodzice Matthew Sheparda, zamordowanego brutalnie geja.

– Bolą nas bardzo takie słowa jak Lecha Wałęsy na temat gejów za murem w polskim Sejmie. Mówi to przecież człowiek, który walczył o demokrację – dodaje Maria. – Od słów blisko do czynów. W Łodzi mamy sporo problemów z nietolerancyjnymi grupami, więc boję się o bezpieczeństwo syna.

Obie matki prowadzą grupę terapeutyczną jako wolontariuszki. Pracują według metody, która pomogła im samym. Nie oceniają i nie doradzają. Pomagają za to wyciszyć emocje, opowiadają swoje historie i pokazują, jak poradzić sobie z brakiem akceptacji czy nawiązać kontakt z dzieckiem. To działa.

Polecamy również lekturę poniższej broszury, do bezpłatnego pobrania:

My, rodzice. Pytania i odpowiedzi rodziców lesbijek, gejów i osób biseksualnych
red. Katarzyna Gajewska, Katarzyna Remin
pobierz wersję PDF

Akademia Zaangażowanego Rodzica w najnowszej "Replice" - tekst: Mariusz Kurc, zdjęcie: Agata Kubis

Akademia Zaangażowanego Rodzica w „Replice” – tekst: Mariusz Kurc, zdjęcie: Agata Kubis.
Na zdjęciu: m.in. dwie łódzkie mamy, które udzielają bezpłatnego wsparcia rodzicom, specjalnie dla Fabryki Równości.